Ogólnopolski Finał Wielobojów Atletycznych w Nowym Tomyślu

W dniach 3 – 4. czerwca w obiekcie Młodzieżowego Centrum Podnoszenia Ciężarów odbył Ogólnopolski Finał Wieloboi Atletycznych. Wieloboje to możliwość pierwszych poważnych startów dla najmłodszych zawodników, ponieważ startują w nich dzieci w wieku od 10 do 12 lat. To duże przedsięwzięcie i inicjatywa, która dofinansowana jest przez Ministerstwo Sportu i Turystyki w ramach programu "Upowszechniania podnoszenia ciężarów wśród dzieci i młodzieży". Na finał przyjechały ekipy z kilkudziesięciu klubów z całej Polski a wszystkich młodych zawodników było ponad dziewięćdziesiąt. Zawody te, których współorganizatorami są Ministerstwo Sportu i Turystyki, Polski Związek Podnoszenia Ciężarów, a w tym roku również LKS „Budowlani – Całus” Nowy Tomyśl, zostały zorganizowane po raz trzeci.


Zawody były podzielone na dwie główne części – lekkoatletyczną i ciężarową. W pierwszej części dzieci podzielone na pięć grup (dziewczęta do lat 10 i 12, oraz chłopscy do lat 10, 11 i 12) rywalizowały w trzech konkurencjach: biegu rozstawnym 4 x 10 metrów, rzucie piłką lekarską, oraz trójskokiem obunóż z miejsca.

Najpierw obowiązkowo - rozgrzewka.... a zaraz potem...

... Do biegu... gotowy... START!

... i daleki wyrzutnia siebie

W drugiej części dziewczynki wykonywały ciężarowy bój rwania a chłopcy podrzutu. Jednak tym razem nie liczył się uniesiony ciężar, tylko technika jaka wykazał się zawodnik. Nie było wiec ważne, czy sztanga ważyła 3 czy 30 kilogramów.

Zanim jednak rozpoczęły się te wielkie emocje dla startujących dzieci odbyło się uroczyste otwarcie zawodów, którego dokonali Starosta Nowotomyski Ireneusz Kozecki i Prezes PZPC Szymon Kołecki.

Starosta nowotomyski - Ireneusz Kozecki i Prezes PZPC Szymon Kołecki

Wielkie brawa od dzieci dostał pan starosta, a było to wyrazem podziękowania za piękne plecaki, jakie każde z nich dostało zaraz po przyjeździe do Nowego Tomyśla. Nie był to jedyny prezent. Każdy z zawodników otrzymał koszulkę, dyplom, medal.

Obrończyni tytułu mistrzyni, zawodniczka z Nowego Tomyśla - Roksana Kudłaszyk

Oprócz pysznego obiadu przygotowanego przez restauracje Kopernik, każdy dostał jabłko i zbożowego batonika. Jednak największym powodzeniem cieszyły się upieczone przez kucharzy z Kopernika, racuchy – zniknęły woka mgnieniu. Oczywiście najlepsi otrzymali stosowne puchary. Wszyscy trenerzy i opiekunowie grup podkreślali, że organizacja w Nowym Tomyślu była na wysokim poziomie – powiedział Prezes Jerzy Nowak – jestem przekonany, że opinie te spowodowane są przede wszystkim tym, iż wszyscy działacze i zawodnicy klubu, którzy uczestniczyli w organizacji finału, naprawdę stanęli na wysokości zadania.


Przed wyjazdem na uczestników czekała jeszcze jedna niespodzianka. Sponsor klubu, firma Top Tomyśl, ufundowała dla wszystkich pyszne jogurty. 

dodano: 09.06.2016

KOMENTARZE (0)

Ładowanie w toku...

SPONSORZY STRATEGICZNI

SPONSORZY

WSPÓŁPRACA

MEDIA