Czekaliśmy na to 27 lat!

Wszyscy wiedzieliśmy że kwalifikacja olimpijska w kobiecych polskich ciężarach jest tylko jedna. Zdawaliśmy sobie sprawę, że główną faworytką do wyjazdu na igrzyska, jest brązowa medalistka Mistrzostw Europy, Joanna Łochowska – mówi prezes LKS „Budowlani – Całus” Nowy Tomyśl, Jerzy Nowak - Jednak w czerwcu, od trenera kadry olimpijskiej, zaczęły dochodzić do nas wiadomości, że nasza zawodniczka, ma rownież duże szanse na reprezentowanie Polski w Rio.

 


Rzeczywiście rywalizowały ze sobą te dwie zawodniczki, które zreszta są dobrymi koleżankami i wzajemnie się wspierają. Ostatnim sprawdzianem, według trenera kadry, miały być mistrzostwa Polski w Mroczy, ale tam obydwie pretendentki, nie zaliczyły dobrego startu. Trener musiał podjąć decyzję o dodatkowym sprawdzianie. Na kilka godzin przed planowanym zarządem PZPC, na którym miały być zatwierdzone składy na Rio, w Spale zawodniczki kadry po raz ostatni stanęły do rywalizacji o kwalifikację Olimpijską. Patrycja Piechowiak wyrwała sztangę o wadze 100 kg, a w podrzucie zaliczyła 123 kg. Po sprawdzianie ku uciesze nowotomyskich zawodników, działaczy i kibiców, trener Ireneusz Pepłowski rekomendował naszą Patrycję Piechowiak! Tak więc po raz pierwszy w dwudziestosiedmioletniej historii nowotomyskiego klubu, po raz pierwszy w dwustu trzydziestoletniej historii naszego miasta – mamy sportowca, który będzie reprezentował nie tylko biało – czerwone barwy, ale także nowotomyski klub sportowy!

Patrycja z trenerem, Wojciechem Piechowiakiem - tatą i również po części "ojcem" tego sukcesu nowotomyskiego sportu


Jerzy Nowak, jako wiceprezes PZPC, również był obecny na posiedzeniu zarządu, dotyczącym składu reprezentacji. Po przyjeździe do Nowego Tomyśla, powiedział nam, że zarząd przyjął propozycje trenera kadry olimpijskiej kobiet - jednogłośnie!
Zadzwoniliśmy również do samej Patrycji, by na gorąco spytać o jej odczucia. Oto co nam powiedziała: Oczywiście bardzo się cieszę, ze będę reprezentować nasz kraj na Igrzyskach Olimpijskich w Rio. To dla mnie naprawdę duże wyróżnienie. Czeka mnie teraz ciężka praca w tych ostatnich przygotowawczych dniach przed wylotem do Brazylii. Dlatego też, nie wracam już w rodzinne strony, tylko będę trenować pod okiem trenera kadry Ireneusza Pepłowskiego na obozie w Spale. Prawdopodobnie wylot będzie 27 lipca, a kiedy wrócę to tak naprawdę jeszcze nie wiem. Na pewno jednak zobaczę się z moimi przyjaciółmi i kibicami po powrocie z Rio, a teraz poprzez państwa proszę o trzymanie kciuków za mnie.
Jesteśmy przekonani, że cała Polska te kciuki będzie trzymać, ale jesteśmy rownież pewni, ze najgoręcej kibicować będą wszyscy mieszkańcy nowotomyskiego powiatu. Gratulacje Patrycja!

dodano: 08.07.2016

KOMENTARZE (0)

Ładowanie w toku...

SPONSORZY STRATEGICZNI

SPONSORZY

WSPÓŁPRACA

MEDIA